nowszy wpis | starszy wpis
Gra w szachy...
Opublikowany: 15.10.2007, 22:35:14.
Kategoria:
Dream Odyssey with Emilly.
Milczenie Emilly zamieniło się w grę...
Już miałem z nią porozmawiać...niestety siła wyższa przesunęła naszą rozmowę. Czekam więc...
Jeszcze tamtej nocy śnił mi się kolejny sen z Emilly w roli głównej. Teraz ja i Emilly siedzieliśmy w jakimś pokoju przy stole do szachów. (Chyba) byliśmy sami. I graliśmy w szachy. Albo to był początek gry albo jej koniec (nie widziałem żadnych innych pionków czy figur porozrzucanych wokół szachownicy), ponieważ ja posiadałem tylko skoczka a ona królową. No i pojedynek był ciągle nierozstrzygnięty. Nawet bawiło ją to i mnie też...ten sen który opisuję jest może i krótki, ale warto tu poświęcić uwagę na analizę symboli.
Pusta szachownica z dwoma figurami: królową (figura Emilly) i skoczkiem (moja figura) - spośród wszystkich znajomych i przyjaciół pozostała tylko ona - tylko z nią chce się teraz spotkać. Jej figura to królowa - widać więc, że bardzo ją cenię. Moja figura to skoczek - pokonując szachownicę ruchem w kształcie litery L chcę do niej jak najszybciej dotrzeć.
Nierozstrzygnięty pojedynek - nieskończona rozmowa...która czeka na ciąg dalszy?
Liczba wyświetleń: 1360
nowszy wpis | starszy wpis